Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku

W mało słoneczną październikową sobotę wyruszyliśmy w stronę Kościerzyny. W planie było grzybobranie w okolicach Wieżycy i odwiedzenie miejsca o dziwnej i nic nie mówiącej nam nazwie Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku. Wyczytaliśmy wcześniej, że można będzie zobaczyć najdłuższą deskę świata, pociąg donikąd, do sybiraka.. i… dom obrócony do góry nogami.

Po owocnym grzybobraniu i znalezieniu miejsca parkingowego w Szymbarku zaczęliśmy zwiedzanie centrum. Na początku weszliśmy do wielkiej szopy, gdzie na długości całej ściany powieszono eksponaty, w tym np. tablicę do nauki kaszubskich słów, z nutami. W tej też sali mogliśy zobaczyć najdłuższą deskę świata wpisaną do Księgi Rekordów Guinnessa Deska ma długość 36m 83cm i średnią grubość 6-7cm, waży 1100 kg.Deskę cięto 9 dni. Obok najdłuższej deski jest tu tez Stół im. Lecha Wałęsy czyli tzw. „Stół Noblisty”, służący integracji środowisk społecznych, ma 35m długości, niemal tyle samo co rekordowa deska i jest to najdłuższy stół wykonany z jednego kawałka drewna! Zasiada przy nim jednorazowo 230 osób, ma 7 kubików drewna i waży 6 ton.

Kolejnym punktem w centrum jest Dom Sybiraka. Jest to dom przywieziony ze wsi Zapleskino znajdującej się niedaleko Irkucka, i na nowo złożony w Szymbarku! Podarowany przez potomków zesłańców Syberyjskich, zbudowany w XVII wieku. Ten dom ma przypominać nieustannie, że na bezkresnej Syberii żyją ciągle Polacy. Kolejnym miejscem pamięci będzie replika autentycznego sowieckiego łagru. Model sowieckiego łagru zbudowany według schematu narysowanego przez grupę Borowiczan powojennych zesłańców z AK. Z drugiej strony łagrów stoi pociąg w otoczeniu płotów, napisów Katyń itp. W milczeniu oglądamy zdjęcia zawieszone w wagonach pociągu i czytamy historię. Dalej podążamy do bunkra organizacji Gryf Pomorski. Idąc długim, ciemnym tunelem, docieramy do podziemnego pomieszczenia… gdzie przeżywamy autentyczny nalot lotniczy! Pomieszczenie w którym się znajdujemy – jest wierną repliką bunkra Ptasia Wola w którym zebrane jest wiele prawdziwych eksponatów z czasów II Wojny Światowej.

Kolejną „atrakcją” (choć są to mieszane uczucia po oglądaniu miejsc związanych z historią) jest dom do góry nogami będący symbolem naszych czasów i otaczającej nas rzeczywistości. To alegoria współczesnego życia, naszego domu – ojczyzny, obecnego świata… Nad tym przesłaniem powinniśmy się wszyscy zastanowić… Szkoda tylko, że dom sanowi dla większości jedyną atrakcję i wzbudza więcej śmiechu niż zadumy i rozmyleń nad przedstawioną allegorią… cóż strasznie w tym Szymbarku jak dla mnie pomieszane i komercyjnie…